21. Ain't gonna play nice.
- Proszę uspokój się!- krzyknęłam w desperacji. - Sama tego chciałaś- splunął w moją stronę. - Przecież wiesz, że nie zrobiłam tego specjalnie- łzy same cisnęły mi się do oczu. - Jesteś zwykłą dziwką- lekko podniósł ton głosu.- Skoro Ty nie chcesz się wyprowadzić, ja to zrobię- wyciągnął torbę podróżną. Jego obelga wstrząsnęła mną do szpiku kości. Osunęłam się na miękkich nogach. Płakałam. A może po prostu z moich oczu strumieniami lały się słone łzy. Nie mogłam spojrzeć mu w twarz. - Wstań z tej podłogi- rozkazał szarpiąc mnie za ramię. - Nat, błagam – łkałam. - Szczerze, mam Cię już gdzieś. Jesteś nikim. Chcę tylko żebyś wiedziała, że tak naprawdę nigdy nie czułem do Ciebie nic konkretnego. - Słucham?- wyjąkałam. - Byłaś tylko moją zabawką- wzruszył ramionami. Stałam patrząc na niego otępiałym wzrokiem. - Opamiętaj się!- wrzasnęłam.- Czy Ty w ogóle siebie słyszysz? - Nie rozumiesz co do Ciebie powiedziałem? To koniec, nie umawiam się z dziwkami. - Przes...